poniedziałek, 15 sierpnia 2016

WRZOSOWO


Wyzwanie SZUFLADY z tego miesiąca przypadło mi tak do gustu, że postanowiłam zrobić jeszcze jedną pracę. Wykorzytsałam w tym celu zamówione na FB kaboszony. (KABOSZONY Z MAS POLIMEROWYCH I ŻYWICY) Są tak śliczne, że się w nich zakochałam. Pradziwe, ususzone kwiaty w sam raz pasują do tematu BABIE LATO


Postanowiłam obszyć kaboszony koralikami TOHO w odcieniu lawendowym z dodatkiem kremowych. Wisior ozdobiłam kremowym chwostem. Całość zawiesiłam na sznurku w tym samym odcieniu co chwost. Przyjemnego oglądania!


kaboszon

koraliki



Lawendowy wrzosowy





kaboszon



Zgałaszam do wyzwania SZUFLADY - BABIE LATO!


czwartek, 11 sierpnia 2016

BABIE LATO


Przemierzyłam dzisiaj dziełkę w poszukiwaniu pająka i pajęczyny.
O dziwo nie znalazłam ani jednego pająka, a o pajęczynach mogę pomarzyć.
A miał być taki cudny wstęp do naszyjnika.
Poszperałam więc po starych zbiorach i znalazłam dwa okazy.
Piękne pajęcze korale i skakuna, który zdobył w zeszłym roku nasze serca.
I mam mój wymarzony fotograficzny wstęp.


pająk


Babie lato kojarzy mi się z nieubłagalnym końcem wakacji.
Robimy zakupy niezbędznych rzeczy do szkoły. 
Wraca szara rzeczywistość.  
Można jedynie wracać do zatrzymanych na zdjęciach chwil, do ciepła zatrzymanego w kadrze. Zamknąć oczy i pozwolić by na nas to spłynęło. :)




Szuflada zaskoczyła mnie przyjemnym tematem wyzwania. Babie lato. Cudne jest to, że można zgłosić więcej prac. No i moja główka wymyśliła dwie. Dziś prezentuję pierwszą. Ważkę otuloną pajęczą nitką skropioną rosą. Po jednej stronie są dwie jasne, błyszczące krople spłuwającej rosy. Całość mieni się (koraliki silver lined) i skrzy w słońcu.
Zapraszam do oglądania i komentowania.


guzik ważka





Wisior ważka

wisior ważka








 Naszyjnik zgłaszam do wyzwania Babie Lato w SZUFLADZIE.



piątek, 13 maja 2016

Imperium Osmańskie!





Nie , nie jestem fanką serialu "Wspaniałe Stulecie".
Jeśli chodzi o filmy preferuję te na podstawie komiksów i science-fiction.
Ale nie o filmach zamierzam pisać ale o wzorach i kształtach. Bo to mój żywioł przede wszystkim.
Jeśli chodzi o stroje, ornamentykę, budynki to i owszem jestem fanką Imperium Osmańskiego. Bardzo podobają mi się wzory na tkaninach, ścianach, podłogach. 
Kilka lat temu na wakacjach udało mi się kupić spodnie we wzorach zbliżonych do tych ze zdjęć poniżej! I niezmiennie królują w moich letnich stylizacjach. W tym roku postanowiłam je odświeżyć niebanalną biżuterią, która będzie mi się kojarzyć właśnie z tamtą częścią naszego pięknego i kolorowego świata.
Biżuteria typu rubinowe, szmaragdowe, szafirowe kryształki już niejednokrotnie u mnie gościła. 
Tym razem postanowiłam odnieść raczej do wzorów z tkanin. 
Stawiam na oryginalność!






I tak cały wczorajszy dzień szyłam.
Haft koralikowy wychodzi mi coraz zgrabniej.
Jeszcze kilka prac i będę z siebie dumna.
Wisior jest bardzo leciutki mimo swojej wielkości.
Idealnie komponuje się z moimi spodniami i już niedługo zaliczy pierwszy spacer.
Nie ma to jak nowy dodatek do ulubionej części garderoby. 









Wisior zgłaszam do wyzwania Szuflady.
Faktem jest, że inspirowałam się nie biżuterią, a tkaninami i architekturą ale mam nadzieję, że przypadnie wam do gustu!


poniedziałek, 9 maja 2016

Próby z jedwabiem.




Korzystając z przymusowego siedzenia w domu postanowiłam pobawić się trochę jedwabiem.
Fajna sprawa. Polecam tym, którzy się obawiają.
 Postanowiłam wymyślić "swój" sposób robienia tego typu kolczyków dlatego nie zerkałam w tutoriale. Bo czasem coś na pozór łatwego może okazać się bardzo ciężkie gdy się zagubimy w wielkiej ilości objaśnień i obrazków.
Może i nie są takie jak bym sobie można było życzyć ale mi się podobają i już mają swoją właścicielkę. Więc najgorzej nie ma tym bardziej, że ja mało kiedy chwalę swoje prace.
Najpierw miały być dwa kaboszony ale Wyzwanie Szuflady zainspirowało mnie do przyszycia motylka. Skoro mnie zainspirowało to z pewną dozą nieśmiałości zgłaszam kolczyki do wyzwania OWADY
Mam nadzieję, że komuś się spodoba moja skromna praca.